MS 1 Żołnierz z nożem standardowy żołdak, typowe mięso armatnie. Ma nieprzyjemną tendencję do zachodzenia nas od tyłu i ciach - giniemy, w ostatniej chwili widząc, że w ferworze walki nie zauważyliśmy gościa... Jego drugą odmiana jest zrzucana z samolotów (bez spadochronu ;)) lub wyskakuje z krzaków i leci z wyciągniętym nożem. Jak wszyscy standardowi żołdacy, ginie od jednego strzału. Żołnierz z pistoletem i tarczą kolejny zieleniak. Póki nie strzela, jest osłonięty. Jego pociski lecą w żółwim tempie, więc można je łatwo ominąć. Można go zabić na różne sposoby: rozwalić mu tarczę, (gdy strzelasz do tarczy, chowa się za nią i ani myśli strzelać) a kiedy zacznie uciekać najprościej go dogonić i unicestwić. Można też zastrzelić go od tyłu, zanim się odwróci. Da się to zrobić też nożem i granatem. Warto też wiedzieć, że kiedy strzela jest nieosłonięty ;) Występuje także w kolorze żółtym. Żołnierz z bazooką - jego pociski lecą jeszcze wolniej niż ww. osobnika. Potrafi jednak wypuszczać je jeden po drugim, przez co trudno je ominąć. Niektórzy zapominają chyba, że są na polu walki, i trzymając się za ręce skaczą tu i tam :) (ale nadal strzelają) Niektórzy są zrzucaani z samolotów lub na spadochronach. Chyba każdy pamięta scenę z drugiej misji , gdy miotaczem płomieni wykańczało się spadochroniarzy Umierający żołnierz - nie wiem jak wy, ale ja spotkałem go tylko w pierwszej części, i chyba był tam tylko JEDEN taki. Klęczy i ciężko oddycha. Zwykle go nie zabijałem, a większość moich znajomych była tak zajęta walką, że nawet nie zauważyła jego śmierci Wojak z kluczem francuskim - co? zapytacie jaki klucz? Gdzie? owszem, nie widać tego k lucza, ale na pewno facet go ma. Można go (faceta, nie klucz) spotkać w czwartej misji. Rzuca się na twojego sluga, i dobiera się do niego powodując poważne uszkodzenia rzucając granat do środka. Żeby się go pozbyć (ja paradowałem czołgiem z sześcioma takimi!) należy wyskoczyć z pojazdu lub potraktować ich z działka. Żołnierz z miną - co można o nim powiedzieć wyciąg a minę, rzuca się na ziemię oraz minę. Potem ucieka lub wyciąga nóż i... staje się żołnierzem z nożem. Logiczne, nie Super Soldier a.k.a. Enemy Commando -taki ziom z bródką rzuca tanie teksty w stylu: "You missed me!" "Go found your mommy!" Opis jego przejścia znajduje się w solucji, a ja dodam tylko, że ma dziwnie podobne do twoich granaty i że w MS2 ma ciekawą śmierć :] A jak już przy granatach jesteśmy... Żołnierz z granatami Zmora początkujących. Rzuca (niespodzianka!) granatami, a ki edy dzieli was przeszkoda, jak siatkarz stosuje niską parabolę. Jak na ironię, najłatwiej go zabić granatem. Żołnierz olimpijczyk - mistrz pchnięcia kulą, jako jedyny potrafi tak rzucić kulę, że toczy się pod górkę! :P. Ciekawe, że owe kule nie wybuchają przy tłumie jego kumpli, a gdy dogonisz taką, (bo są dość wolne) zaraz wybucha!
Ludzix
|
|
|